DATA
SESJA
4-5
CZAS TRWANIA
20 min
DZIEŃ NAUKI
5
POSTĘP
Linie
Pierwsze postępy nie tylko cieszą, ale też nakręcają i motywują do dalszych ćwiczeń. Choć, jak widać, wciąż widać mocne rozbieżności w ramach jednej kreski, ale za to są dużo prostsze. Powoli znika efekt łuku, a to znaczy, że moja ręka coraz lepiej radzi sobie z trzymaniem poziomu, a to spory sukces i postęp.
Dziś też moje ćwiczenie było wariacją na temat linii poziomych i pionowych. Najpierw rysowałem linie od najkrótszej do najdłuższej, a następnie odwrotnie.
Druga część ćwiczenia to rysowanie linii pionowych – najpierw od dołu do góry, a potem od góry do dołu. Również były to linie różne pod względem długości. Polecam to ćwiczenie.
Wczoraj rysowałem tylko w szkicowniku. Dzięki temu mam porównanie między tym, jak rysuje mi się na tablecie, a jak na szkicowniku. Rysowaniu na tablecie jest trudniejsze, gdy chodzi o precyzję ruchów. Brakuje mi tego charakterystycznego tarcia rysika o papier. Być może są tablety, które potrafią to odwzorować, ale na pewno nie mój, który jest śliski. Może dlatego łatwiej o dokładność w prowadzeniu linii na papierze. Nie zraża mnie to jednak. Pomyślałem, że rysowanie na tablecie mogę potraktować jako wyzwanie o wyższym stopniu trudności. Może dzięki temu to samo pójdzie mi łatwiej w szkicowniku. Na pewno dam znać i wrzucę parę zdjęć na potwierdzenie bądź zaprzeczenie mojej teorii.

Rozmowa po sesji
Zostaw swój ślad
Uczysz się rysować albo próbujesz wrócić do regularnej praktyki? Napisz, co pomaga Ci nie odkładać kolejnej sesji na później.