Dziennik

Wariacje na temat elips

Nie zawsze musi być dokładnie, gdy uczysz się rysować. Jeśli potrzebujesz resetu po całym dniu, sprawdź, jak może ci w tym pomóc rysowanie elips.

Dziś poszalałem z elipsami i kolorami. Nie są może idealne, ale dziś nie o to chodziło. Chciałem po prostu porysować, bez myślenia o tym by było jak najlepiej. Czasem takie rysowanie też jest potrzebne. Podstawą były tunele, które w jednym ćwiczeniu obudowałem elipsami i okręgami w różnych kolorach. Tak, by zapełnić całą stronę.

I powiem, że czerpałem z tego przyjemność. Nie było to ćwiczenie dla samego odhaczenia, ani dla wspięcia się na kolejny poziom. Potrzebowałem chwili niemyślenia, resetu po całym dniu i ta forma idealnie wpisała się w moje potrzeby. Spróbuj, może i na ciebie tak zadziała.

Wczoraj natomiast ćwiczyłem elipsy bardziej podobne do tych generowanych przez program graficzny, o lepszych proporcjach, niż moje. To moje pierwsze podejście i chyba muszę udoskonalić szablon. Pokażę to następnym razem.

Rozmowa po sesji

Zostaw swój ślad

Uczysz się rysować albo próbujesz wrócić do regularnej praktyki? Napisz, co pomaga Ci nie odkładać kolejnej sesji na później.

Dołącz do rozmowy

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką.