Plan nauki · aktualizowany po każdej sesji

Wiem, czego się uczę i co jest następne

Dwa tory prowadzone równolegle: fundament techniczny z Drawabox i rysowanie tego, co naprawdę chcę rysować — postaci i światy z moich bajek. Jeden bez drugiego nie działa.

Autor Drawabox mówi to wprost i to była najważniejsza rzecz, jaką przegapiłem przez osiem lat: sam kurs prowadzi do znudzenia i porzucenia. Sama zabawa prowadzi do rysowania w kółko tego, co już umiesz.

9SESJI POD RZĄD
20ĆWICZEŃ Z LEKCJI DRAWABOX
3%CAŁEJ ŚCIEŻKI
0NOWYCH KURSÓW W TRAKCIE

Zasada nadrzędna

Dwa tory naraz. Ćwiczenie i zabawa.

Nie dzielę tego po połowie co do minuty. Dzielę tak, żeby po każdej sesji zostało coś, na co chcę patrzeć — bo to jest jedyny powód, dla którego siadam nazajutrz.

Tor 1 · fundament

Drawabox — technika

Linia, elipsa, łuk, bryła w trzech wymiarach. Nudne, wymagające, mierzalne. To tor, na którym rośnie ręka.

Ryzyko, gdy jest sam: znudzenie i porzucenie w połowie. Dwa razy tak skończyłem.

Tor 2 · zabawa

Postaci i światy z moich bajek

Ucho, okulary, oko, mostek, drogowskaz, gałąź, liść, drzewo. Rzeczy, których naprawdę potrzebuję do książki i do strony z bajkami.

Ryzyko, gdy jest sam: rysowanie w kółko tego, co już umiem, bez postępu.

Dlaczego się nakręcają

Elipsy z Drawabox to okulary i oczy w portrecie. Pudełka w perspektywie to drogowskaz stojący w krajobrazie. Łuki to gałąź, która ma ciężar. Ćwiczenie przestaje być abstrakcją w dniu, w którym widzę je w rysunku z własnej historii — a chęć narysowania tej historii wysyła mnie z powrotem do ćwiczeń.

Tor 1 · fundament techniczny

Drawabox — od pierwszej linii do maszyn

Kurs darmowy i wymagający. Nie uczy stylu ani ładnych obrazków — uczy widzieć bryłę i przenosić ją na papier. Idę po kolei, bez przeskakiwania lekcji.

L0Ukończone

Zasady: jak w ogóle się uczyć

Ruch z barku, jedna linia jednym pociągnięciem, brak poprawiania. Najważniejsza lekcja całego kursu, a większość ją przewija.

Lekcja 1/1-12Teraz · Lekcja 1/5

Linie, elipsy, pudełka

Pewność zamiast dokładności. Elipsy w wyznaczonym polu, pierwsze bryły w przestrzeni.

250boxesPrzede mną

250 Box Challenge

Dwieście pięćdziesiąt pudełek w perspektywie, jedno po drugim, z analizą zbieżności po każdym. Tu odpadłem dwa razy — teraz robię po pięć dziennie i nie liczę dni.

L2Przede mną

Kontur, tekstura, konstrukcja

Cień jako informacja o kształcie, a nie ozdoba. Łączenie brył w jeden przedmiot.

L3Przede mną

Rośliny

Pierwsze rysowanie z obserwacji. Liść jako ruch, nie jako obrys.

250 cylindersPrzede mną

250 Cylinder Challenge

To samo co z pudełkami, tylko z elipsami. Drugi wielki filtr tego kursu.

L4–7Przede mną

Owady, zwierzęta, przedmioty, maszyny

Konstruowanie coraz trudniejszych form z prostych brył. Na końcu tej drogi jest rysowanie rzeczy, których nie mam przed oczami — i to jest cały cel.

Tor 2 · zabawa z celem

Rysuję to, co ma trafić do moich bajek

Nie kurs i nie plan na lata. Lista rzeczy, których potrzebuję do książki i do strony z bajkami — i bardzo krótkie ćwiczenia z każdej z nich. Jedna rzecz na sesję, czasem jedno ucho przez pół godziny.

Ten tor nie ma paska postępu i nie będzie go miał. Ma być przyjemnością, nie kolejnym miejscem, w którym mogę zawieść.

Natura

Liść, gałąź, drzewo, kamień. Od jednego liścia do całej korony.

Postać

Mostek, bark, dłoń, sylwetka w ruchu. Bryła najpierw, szczegół potem.

Twarz

Oko, ucho, nos, usta, okulary. Pojedynczo, po dziesięć razy, z różnych stron.

Otoczenie

Drogowskaz, ławka, okno, furtka. Rzeczy, przy których stoją moi bohaterowie.

Jak używam tu AI

Proszę o rozłożenie na kroki, nie o gotowy obrazek

Kiedy nie wiem, jak zabrać się do ucha czy do drogowskazu, proszę o rozrysowanie kolejności: od jakiej bryły zacząć, co dochodzi w drugim kroku, gdzie jest środek. Potem odkładam to na bok i rysuję sam — z pamięci tej kolejności, nie z podglądu.

Różnica jest zasadnicza: kalkowanie zostawia w ręce ruch cudzej kreski, a rozłożona kolejność zostaje w głowie jako sposób patrzenia.

Moje trzy warunki

  • Wybieram pierwszy element i rysuję co najmniej kilkanaście razy
  • Ukrywam wzór i rysuję z pamięci
  • Porównuję wersję AI z moją i zaznaczam różnice
  • Wracam do punktu pierwszego

Jak wygląda moja sesja

Dwa warianty: kwadrans i czterdzieści minut

Nie mam wyboru „dziś rysuję albo nie”. Mam wybór między krótką i dłuższą sesją. To jedna zmiana, która zrobiła największą różnicę.

W każdej sesji są oba tory — nawet w tej piętnastominutowej. Ćwiczenie zawsze pierwsze, zabawa zawsze na końcu.

15 minut · dzień słaby

3 min rozgrzewki linią · tor 1: bieżąca lekcja z Drawabox · tor 2: jeden przedmiot z listy, jeden raz · jedno zdanie do Fundamentu

40 minut · dzień dobry

5 min rozgrzewki (pierwsze lekcje z Drawabox · tor 1: 15 min — bieżąca lekcja z Drawabox i analiza błędu · tor 2: 20 min — jeden element do bajki, kilka podejść · wpis z rysunkiem, gdy pojawią się przemyślenia, którymi chciałbym się podzielić.

Dzień, w którym nie mam siły na ćwiczenia

Wtedy tylko tor 2, bez wyrzutów sumienia — jeden liść, jedna gałąź. Seria nieprzerwana, ręka pracuje, a nazajutrz wracam do pudełek.

AI w tym planie

Trzy role, na które się zgadzam

AI trzyma mnie w planie i tłumaczy teorię. Nie ocenia moich rysunków i nie rysuje niczego za mnie.

01 · korepetytor

Tłumacz mi to jeszcze raz

Zasada z lekcji własnymi słowami, tyle razy, ile potrzebuję. Bez wstydu, bez pośpiechu.

02 · pilnujący planu

Co jest dziś następne

Jedna konkretna rzecz do zrobienia w tej sesji — zamiast kolejnego wspaniałego planu na pół roku.

03 · rozmówca

Dlaczego nie chcę dziś siadać

Pięć minut rozmowy o oporze kończy się zwykle piętnastominutową sesją. Wcześniej kończyło się tygodniem przerwy.